W nocy z 10 na 11 września powierzono

Multimedialne-piloty.pl |prezent dla chłopaka |zdrowionosnie

„W nocy z 10 na 11 września powierzono mi dowództwo grupy obu armii południowych. W tym czasie po naszej stronie linia
W rzeczywistości 1 września 1939 r. w skład 14 armii wchodziło dziewięć dywizji pierwszego i trzy dywizje drugiego rzutu, w tym dwie pancerne, jedna lekka i trzy dywizje strzelców górskich. Natomiast w odwodzie grupy armii „Południe" pozostawało jedno dowództwo korpusu i sześć dywizji piechoty i być może te właśnie dywizje po stronie polskiej wliczono w skład 14 armii.
. Zofia Górna
iem piorą i spisuję otychczas
t zajęciem dla
frontu w zwykłym tego słowa znaczeniu nie istniała. Na rozległej przestrzeni, wynoszącej około 450 kilometrów, mniej więcej od Solca nad Wisłą, wzdłuż Sanu i dalej wzdłuż Karpat do granicy rumuńskiej, działały luźne, izolowane grupy wojska, mocno nadszarpnięte, nie posiadające łączności ani pomiędzy sobą, ani z Naczelnym Dowództwem. Ich łączne stany bojowe nie przekraczały w obu armiach razem równowartości trzech, najwyżej czterech pełnych dywizji piechoty.
Przy podobnej strukturze „frontu" południowego, która przypominała nie tyle zwarty las, ile porębę z pozostawionymi tu i ówdzie samotnymi drzewami, niemieckie dowództwo mogło na dowolnie obranym kierunku bądź przeskrzydlić oddziały polskie, bądź po prostu wyminąć je czy też — jak to miało miejsce na pograniczu słowackim — przejechać w dowolnym punkcie przez cienki kordon KOPu i Obrony Narodowej.“(1)

| Tymczasem bombowce niemieckie >>>>

miedź |przeprowadzki rzeszów |1% podatku